Odnawialne źródła energii to sprawdzony sposób na obniżenie rachunków za prąd. Użytkownik instalacji fotowoltaicznej uniezależnia się od lokalnej sieci elektroenergetycznej, co w czasach szybko rosnących cen prądu ma niebagatelne znaczenie, a w dodatku wyprodukowaną nadwyżkę energii może z zyskiem sprzedać. Realne oszczędności to główny powód montowania fotowoltaiki, ale nie jedyny – instalacje tego typu są także bardzo ekologiczne i pomagają chronić środowisko naturalne.
Pojawiają się jednak wątpliwości co do produkcji prądu z fotowoltaiki w sezonie zimowym. W tych miesiącach poziom nasłonecznienia jest wyraźnie słabszy, może się więc okazać, że instalacja nie pokryje całego zapotrzebowania na energię i wciąż potrzebne będzie dodatkowe źródło energii. Czy zatem opłaca się instalować fotowoltaikę na swojej posesji? Jak funkcjonują panele fotowoltaiczne zimą?
Jak działa fotowoltaika?
Instalacja fotowoltaiczna przetwarza darmową energię słoneczną w prąd elektryczny. Można ją od razu wykorzystać na własne potrzeby, ale zdarza się, że ilość wytworzonego prądu przewyższa bieżące zapotrzebowanie – wówczas nadprogramowa produkcja z fotowoltaiki trafia do modułów baterii akumulatorowych lub sieci elektrycznej. Zmagazynowana nadwyżka przydaje się w okresach niższej produkcji – w zależności od rozwiązania użytkownik pobiera prąd z własnych akumulatorów bądź od zakładu energetycznego.
Fotowoltaika zimą działa na dokładnie tych samych zasadach. Panele wytwarzają prąd także w pochmurne dni, choć oczywiście nie pracują z tą samą wydajnością co słonecznym latem. Efektywność spada o kilkanaście, czasem nawet kilkadziesiąt procent – dokładna wartość wynika nie tylko z warunków atmosferycznych, ale i samej konstrukcji, m.in. parametrów paneli, kąta ich nachylenia, metody montażu.
Jaka jest wydajność fotowoltaiki w sezonie zimowym?
Biorąc pod uwagę to, jak działa fotowoltaika zimą, nie zawsze uda się zapewnić stałe dostawy prądu przez cały rok. Instalacje fotowoltaiczne off-grid pozwalają wprawdzie całkowicie odciąć się od zewnętrznych dostawców prądu, ale ich baterie nie są w stanie tak zmagazynować energii, by można było korzystać z własnego prądu przez wszystkie miesiące – dlatego to opcja raczej do domku letniskowego albo budynku, którego nie da się podłączyć do sieci elektroenergetycznej.
Inaczej jednak sprawa ma się z obiektami, które mają dostęp do takiej sieci (instalacje on-grid), bo chociaż ich fotowoltaika zimą działa słabiej, to przerw w dostawie prądu nie ma ze względu na wcześniej przesłane nadwyżki. Metodę rozliczania klient ustala z odpowiednim zakładem energetycznym, przy czym warto pamiętać, że przesłane latem nadwyżki zazwyczaj trzeba odebrać w okresie 12 miesięcy – nieodebrane po tym czasie przepadają.
Czy fotowoltaika zimą jest opłacalna?
Produkcja prądu z fotowoltaiki przynosi wymierne korzyści finansowe już w pierwszych latach funkcjonowania, do tego można jeszcze skorzystać z różnych programów dopłat, promujących ekologiczne systemy wytwarzania energii. Opłacalność fotowoltaiki zimą zależy od wielu czynników, w tym mocy instalacji, miejsca montażu, konserwacji paneli. Co ciekawe, niskie temperatury nie mają wcale aż tak wielkiego znaczenia – dużo istotniejsza jest intensywność promieniowania słonecznego. Śnieg też nie jest dużym problemem, bo najczęściej sam zsuwa się z paneli.
Wybór właściwego rozwiązania warto skonsultować ze specjalistami z Alter Energia – możemy pochwalić się dużym doświadczeniem w sprzedaży i montażu instalacji fotowoltaicznych, a szczegóły oferty łatwo sprawdzić na stronie internetowej.